Losik – urwis jakich mało…

Losik w potrzebie

Na zdjęciu Losik i Junior… Wieści z domu tymczasowego…

Takiego psa jeszcze u mnie nie było. Jest go wszędzie pełno. Energią nadrabia i za mnie i za resztę członków. Gdyby nie opatrunek można by było pomyśleć, że jest zdrowym psem z adhd.

Ze względu na to, że codziennie jesteśmy w przychodni – wchodzi tam jak do swojego domu. Ustawia wszystkie psy i zaczepia. To takie dziecko specjalnej troski. Gdzie by nie poszedł 🙂

Każdy musi zwrócić na niego uwagę. 🙂 Chociażby na specyficzną urodę. Ciężko jest z nim pracować, gdy praktycznie codziennie jest ma głupim jasiu. Lecz potrafi pokazać rogi.

No i co najważniejsze rokowania są bardzo dobre! Lapka się goi, a maleństwo szaleje. 😋

Dzisiaj w lecznicy spotkał Rubena, trzymamy również kciuki za jego zdrówko.

Pozdrawiamy.


Zbiórka na leczenie szczeniaka znajduje się pod tym adresem:

POMAGAM.PL

Można również dokonywać bezpośrednich wpłat na nasze konto:

PKO BP 39 1440 1185 0000 0000 1729 5136
z dopiskiem: Szczeniaczek

Poprzednie wpisy:
Losik, 10-tygodniowy szczeniaczek z chorą łapką – wieści z domu tymczasowego

10-tygodniowy szczeniaczek – nadal apelujemy o pomoc w ratowaniu zdrowia ❤️
10-tygodniowy szczeniaczek – apel o pomoc na ratowanie życia po wypadku samochodowym
9-tygodniowy maluszek wpadł pod autobus, potrzebny PILNIE DOM TYMCZASOWY!

Nie wydajemy psów do budy lub do kojca.

Kontakt w sprawie adopcji:
608 391 927 (Ryszard), 573981988 (Kasia), 510957071 (Bernadetta), 503118003 (Marta),
✉ adopcje@labradory.org

Losik w potrzebie Losik w potrzebie Losik w potrzebie Losik w potrzebie Losik w potrzebie Losik w potrzebie

One thought on “Losik – urwis jakich mało…”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *