To już minęły trzy lata…
Dzień dobry ![]()
Dawno się nie odzywałam. U nas wszystko w porządku. Borys jest zdrowy szczęśliwy wiecznie głodny i humorzasty
ciągle by jadł, fochuje się standardowo z raz dziennie. Tak naprawdę…..jest to cudowny pies. Przekonałam się już wiele razy że jest bardzo opiekuńczy i choć nie mówi to widzę jak bardzo nas kocha. Uwielbia się przytulać miziać i szaleć w wodzie jakiejkolwiek, jezioro morze ale też bagno![]()
jest fajnym dzieciakiem. Choć waży ponad 30 kg to potrafi wskoczyć na opa ![]()
hehhe. Czasem marudzę, że tyle sierści wszędzie, bo naprawdę cały rok leci i leci sierść. To nie żałujemy, że zdecydowaliśmy się na adopcję naszego Boryska. Z notorycznego uciekiniera nic już nie ma, praktycznie większość spacerów bez smyczy bo on nas sam się pilnuje
nawet z dzikami chce się bawić, więc wtedy smycz konieczna dla jego bezpieczeństwa. W kwietniu minęły 3 lata odkąd go mamy… to była najlepsza decyzją ![]()
![]()
cieszę się że nasze dzieci wychowują się w domu z psem-najwierniejszym kumplem . Bardzo serdecznie pozdrawiamy. Podsyłam parę fotek ![]()
![]()
.
Poprzednie wpisy:
BORYS – wieczny uciekinier, ze swojego nowego domu przesyła piękne zdjęcia i wieści
BORYS super inteligentny, notoryczny uciekinier znalazł swoje miejsc na ziemi, na które tak długo czekał






I taki obrazek z życia ludzi i psa raduje mnie najbardziej. Pozdrawiam Dobrych Ludzi i Pieska/hauhau/.
Jakie piękne zdjęcia. Szczęsliwa rodzina i szczęśliwy pies. Jak fajnie, że Borys już nie ucieka. To znaczy, że wszystkie jego potrzeby są zaspakajane dzięki świadomej Rodzinie. Tak trzymać.
Super ! ??❤❤❤